WinampSŁUCHAJ ONLINE
Teraz na antenie Radia Fest:

PASMO MUZYCZNE-Weekend z Radiem FEST

Interwencyjny telefon: (+48) 570-930-930 Telefon na antenę: (32) 775 22 22
Napisz do nas: antena@radiofest.pl
Znajdź nas na: facebook.com/festradio

23.09.2021O włos od tragedii. Narkotyki w ślinie sprawcy kolizji w okolicach Oświęcimia

Sporo namieszał. Najpierw zażył całą garść różnych narkotyków, a potem narozrabiał, powodując kolizję na drodze. Po sobotnich „wyczynach” 19-latka ze Skoczowa, kolejnego drogowego pirata „na haju”, zatrzymali policjanci w okolicach Oświęcimia.

Na szczęście nikt nie został ranny, gdy zamroczony narkotykami 46-latek, w środę popołudniu, w Bobrku na ulicy Krakowskiej, doprowadził do kolizji, wyprzedzając swoim bmw ciężarowego DAFa. Nie zwrócił uwagi na to, że z naprzeciwka również jedzie samochód ciężarowy marki Volvo. Bmw najpierw bocznie zderzyło się z volvo,  następnie z dafem, po czym wylądowało w przydrożnym rowie. Jak wynikało z relacji świadków,  kierowca bmw wysiadł z rozbitego pojazdu o własnych siłach, i uciekł do pobliskiego lasu. Strażacy i policjanci zaczęli go szukać i po 40 minutach znaleźli - w lesie, na terenie Gromca w powiecie chrzanowskim.  Okazało się, że 46-latek nie ma stałego miejsca zamieszkania, ma za to bogatą kartotekę: cofnięte uprawnienia do kierowania, poszukiwanie przez oświęcimską Prokuraturę  Rejonową, do jednej z prowadzonych spraw. W ostatnim czasie ukrywał się na terenie Niemiec. Badanie narkotesterem wykazało, że wsiadając za kierownicę zażył mieszankę narkotyków: amfetaminę, metaamfetaminę oraz opiaty.

Sprawca kolizji trafił to policyjnej izby zatrzymań. Za kierowanie pod wpływem narkotyków grożą mu dwa lata więzienia i zakaz kierowania pojazdami. Za ucieczkę z miejsca kolizji - grzywna do 5 tys. zł. Za uszkodzenie dwóch ciężarówek i bmw będzie musiał zapłacić z własnej kieszeni.  

Źródło: KP Policji w Oświęcimiu

 

Sporo namieszał. Najpierw zażył całą garść różnych narkotyków, a potem narozrabiał, powodując kolizję na drodze. Po sobotnich „wyczynach” 19-latka ze Skoczowa, kolejnego drogowego pirata „na haju”, zatrzymali policjanci w okolicach Oświęcimia.

Na szczęście nikt nie został ranny, gdy zamroczony narkotykami 46-latek, w środę popołudniu, w Bobrku na ulicy Krakowskiej, doprowadził do kolizji, wyprzedzając swoim bmw ciężarowego DAFa. Nie zwrócił uwagi na to, że z naprzeciwka również jedzie samochód ciężarowy marki Volvo. Bmw najpierw bocznie zderzyło się z volvo,  następnie z dafem, po czym wylądowało w przydrożnym rowie. Jak wynikało z relacji świadków,  kierowca bmw wysiadł z rozbitego pojazdu o własnych siłach, i uciekł do pobliskiego lasu. Strażacy i policjanci zaczęli go szukać i po 40 minutach znaleźli - w lesie, na terenie Gromca w powiecie chrzanowskim.  Okazało się, że 46-latek nie ma stałego miejsca zamieszkania, ma za to bogatą kartotekę: cofnięte uprawnienia do kierowania, poszukiwanie przez oświęcimską Prokuraturę  Rejonową, do jednej z prowadzonych spraw. W ostatnim czasie ukrywał się na terenie Niemiec. Badanie narkotesterem wykazało, że wsiadając za kierownicę zażył mieszankę narkotyków: amfetaminę, metaamfetaminę oraz opiaty.

Sprawca kolizji trafił to policyjnej izby zatrzymań. Za kierowanie pod wpływem narkotyków grożą mu dwa lata więzienia i zakaz kierowania pojazdami. Za ucieczkę z miejsca kolizji - grzywna do 5 tys. zł. Za uszkodzenie dwóch ciężarówek i bmw będzie musiał zapłacić z własnej kieszeni.  

Źródło: KP Policji w Oświęcimiu

 

Sporo namieszał. Najpierw zażył całą garść różnych narkotyków, a potem narozrabiał, powodując kolizję na drodze. Po sobotnich „wyczynach” 19-latka ze Skoczowa, kolejnego drogowego pirata „na haju”, zatrzymali policjanci w okolicach Oświęcimia.

Na szczęście nikt nie został ranny, gdy zamroczony narkotykami 46-latek, w środę popołudniu, w Bobrku na ulicy Krakowskiej, doprowadził do kolizji, wyprzedzając swoim bmw ciężarowego DAFa. Nie zwrócił uwagi na to, że z naprzeciwka również jedzie samochód ciężarowy marki Volvo. Bmw najpierw bocznie zderzyło się z volvo,  następnie z dafem, po czym wylądowało w przydrożnym rowie. Jak wynikało z relacji świadków,  kierowca bmw wysiadł z rozbitego pojazdu o własnych siłach, i uciekł do pobliskiego lasu. Strażacy i policjanci zaczęli go szukać i po 40 minutach znaleźli - w lesie, na terenie Gromca w powiecie chrzanowskim.  Okazało się, że 46-latek nie ma stałego miejsca zamieszkania, ma za to bogatą kartotekę: cofnięte uprawnienia do kierowania, poszukiwanie przez oświęcimską Prokuraturę  Rejonową, do jednej z prowadzonych spraw. W ostatnim czasie ukrywał się na terenie Niemiec. Badanie narkotesterem wykazało, że wsiadając za kierownicę zażył mieszankę narkotyków: amfetaminę, metaamfetaminę oraz opiaty.

Sprawca kolizji trafił to policyjnej izby zatrzymań. Za kierowanie pod wpływem narkotyków grożą mu dwa lata więzienia i zakaz kierowania pojazdami. Za ucieczkę z miejsca kolizji - grzywna do 5 tys. zł. Za uszkodzenie dwóch ciężarówek i bmw będzie musiał zapłacić z własnej kieszeni.  

 

Źródło: KP Policji w Oświęcimiu