popup
Teraz na antenie Radia Fest:
Interwencyjny telefon: (+48) 570-930-930 Telefon na antenę: (32) 775 22 22
Napisz do nas: antena@radiofest.pl
Znajdź nas na: facebook.com/festradio

09.11.2017Ratownik musi się bronić

Choć ratownik medyczny w świetle prawa jest funkcjonariuszem publicznym i za naruszenie jego nietykalności można trafić do więzienia na 3 lata, to nietykalność ta bywa często naruszana. Ratownicy ostatnio brali udział w szkoleniach, aby rozpoznać potencjalne zagrożenie i mu przeciwdziałać.


Jak rozpoznać zagrożenie ze strony pacjenta lub świadka? Jak zachować się w sytuacji, gdy agresywny pacjent może zagrażać zdrowiu lub nawet życiu ratowników niosących pomoc? Co warto wiedzieć o zagrożeniu terrorystycznym? Czy i jak może bronić się atakowany? To jedne z wielu kwestii poruszonych podczas szkolenia, które odbyło się w siedzibie Wojewódzkiego Pogotowia Ratunkowego (WPR). Uczestniczyło w nich kilkudziesięciu ratowników. W roli eksperta wystąpili podinspektor Adam Strzebińczyk z Wydziału Prewencji KW Policji w Katowicach.
- Każdy atak na ratownika trzeba zgłaszać na policję. Nie ma naszego przyzwolenia na agresję wobec pracowników naszego pogotowia, przypominał Artur Borowicz, dyrektor WPR w Katowicach.
Podinsp. A. Strzebińczyk ekspert radził np., by ratownicy zawsze mieli prze sobie  gotowy do użycia telefon komórkowy, dbali o zabezpieczenie drogi ewentualnej ucieczki oraz by nie dopuszczali do sytuacji, w której za plecami ratownika znajdowałaby się osoba potencjalnie niebezpieczna. Odradzał też udzielanie pomocy w kuchni, gdzie zawsze jest wiele niebezpiecznych przedmiotów.


- Gdy doszło już do agresji werbalnej, należy mieć się na baczności i obserwować takiego osobnika. Patrzymy mu w oczy i jednocześnie na oku mamy jego ręce. Trzymamy dystans wobec agresora, co najmniej na odległość wyciągniętej ręki. Ustawiamy się na drodze ewentualnej ucieczki, instruował podinsp. Strzebińczyk.
A co w sytuacji, gdy zawiodły opanowanie, spokojny głos i techniki negocjacyjne, a agresor przechodzi od wyzwisk do czynów? Czy ratownik ma prawo się bronić?  - Oczywiście, można się bronić czymkolwiek dla odparcia zagrożenia swego lub czyjegoś zdrowia lub życia. Jeśli ratownik jest atakowany nożem, to do obrony może użyć, na przykład, krzesła, mówił ekspert.
Z danych WPR wynika, że liczba agresywnych zachowań w stosunku do ratowników rośnie. W 2015 r. doszło do co najmniej 4 takich przypadków. W roku 2016 było ich 17, a do końca września br. odnotowano ich już 18. To pokazuje, że zajęcia z udziałem policyjnego eksperta są bardzo potrzebne. Będą kontunuowane zapowia szefostwo WPR.

Komentarze (0):

Jeszcze nikt nie skomentował tego tematu. Bądź pierwszy.
Twój nick: Przeczytałem i zgadzam się z postanowieniami regulaminu